Second hand
Potocznie lump, ciuch-buda... Dla nie których totalna wiocha i wstyd ...moze jednak nie ?
Dla mnie to nic złego i dziwnego ... Podziwiam ludzi którzy tam ida i znajdują niezle skarby po prostu trzeba znaleźć dobre miejsce i znać czas nowej dostawy.... W niektórych lumpach mamy dosłownie lumpy nie dające sie do noszenia ale bywają wyjątki ,że zdarzają sie takie second hand'y w których są naprawdę dobre jakościowo ciuchy ostatnio np. Pepe jeans ,zara,h&m,LV,Paris,London,atmosphere i inne
Postanowiłam,że za kilkanaście złoty kupie troche ubrań i zrobię notke :))
23 W piątek odwiedziałam kolejny raz Poznań ^^ ale troche z innej strony mianowicie odwiedziałam muzeum narodowe ,ktore mnie bardzo zaciekawiło i na pewno jeszcze tam wrócę gdyż nie zdążyłam zwiedzić całego muzeum w 1,5h :3
Byłam jeszcze na rynku , w browarze i w barokowym kościele (na przeciwko szkoły baletowej ) ale wisienką na trocoe było spotkanie Zuzy Kołodziejczyk i jej siostry <3 sa piekne
(Wracaliśmy pociągiem w upale i załadowanym na maksa i pol drogi przesiedzieliśmy na podłodze ,,ludzi jak mrówków " po 3 godzinnej jeździe pociągiem i 25 minutowym opóźnieniem w Szczecinie powitała nas ulewa i grzmoty ^^ ale było całkiem fajnie )
Tak jak juz wspomniałam moj outfit z secondhandu (i spacer z Sandra )




















































